Grafika wpisu o rozpoznawaniu prawdziwych wątpliwości Klienta przez AI, w kolorach marki RENDUDA

Czy AI rozpozna, kiedy „muszę pomyśleć” Klienta oznacza prawdziwą wątpliwość, a kiedy grzeczną odmowę?

Krótka odpowiedź

Częściowo. AI zawęża listę prawdopodobnych wątpliwości, ale rozmowę, która nazywa je wprost, wciąż prowadzi Doradca.

„Muszę pomyśleć” w sprzedaży mieszkań rzadko oznacza brak zainteresowania, częściej konflikt między emocją a racjonalnym uzasadnieniem: obawę o ratę, opinię partnera, ukryte koszty albo strach, że gdzieś istnieje lepsza oferta.

Zasięg

Co AI potrafi

Analizując historię kontaktu, tempo odpowiedzi i wcześniejsze pytania Klienta, może wskazać, w którym obszarze najczęściej pojawiają się wahania u podobnych Klientów, i podpowiedzieć Doradcy, o co warto dopytać.

Granica

Czego nie potrafi

Nie oceni tonu głosu ani wahania w rozmowie na żywo, które często mówi więcej niż same słowa.

W praktyce AI zawęża listę prawdopodobnych wątpliwości. Rozmowę, która je nazywa wprost, wciąż prowadzi Doradca.

Czytaj dalej

Newsletter o sprzedaży w firmach deweloperskich

Co dwa tygodnie krótko i konkretnie: dane, praktyka i rozmowy o tym, jak sprzedają najlepsi.